Uwaga! Bezpłatny informator „Czas pracy a obniżanie kosztów zatrudnienia”. Informator możesz otrzymać już dziś. I to zupełnie BEZPŁATNIE. Wystarczy, że zapiszesz się na wybrane biuletyny e-mailowe. Na bieżąco otrzymasz e-mailem informacje, które ułatwią Ci prowadzenie spraw kadrowych i pomogą ustrzec się błędów w wykonywaniu codziennych obowiązków. Zapisz się na:
KadryOnline.pl: Czas pracy: Potwierdzanie obecności w pracy przez telepracownika i „zadaniowca”
Potwierdzanie obecności w pracy przez telepracownika i „zadaniowca”
W jaki sposób mają potwierdzać przybycie do pracy i obecność pracownicy zatrudnieni w zadaniowym systemie czasu pracy i w formie telepracy? W firmie obowiązuje potwierdzanie przy pomocy kart magnetycznych.
Forma przyjęta w zakładzie w stosunku do tych grup pracowników raczej się nie sprawdzi. Lepiej ustalić, że sposobem potwierdzania obecności w pracy będzie zalogowanie się na komputerze czy palmtopie lub do lokalizatora samochodowego.Sposoby potwierdzania obecności mogą być różne Pracodawca zatrudniający co najmniej 20 pracowników, nie posiadający układu zbiorowego pracy, ma obowiązek wskazać w regulaminie pracy przyjęty u niego sposób potwierdzania przez pracowników przybycia i obecności w pracy oraz usprawiedliwiania nieobecności w pracy. Przepisy nie wskazują, w jaki sposób ma wyglądać potwierdzanie obecności. Nie musi być to zatem podpis na papierowej liście wyłożonej w sekretariacie czy w poszczególnych działach firmy. Może to być system kart magnetycznych odbijanych przy wejściu do firmy. Potwierdzanie obecności może objąć również pracowników zatrudnionych w zadaniowym systemie czasu pracy oraz telepracowników, jeśli wykonują oni swoją pracę w firmie. W takim jednak przypadku należy się zastanowić, czy uzasadnione jest stosowanie do nich zadaniowego systemu czasu pracy. Jeśli bowiem pracownik ma świadczyć pracę w określonych godzinach codziennie w biurze firmy, to kłóci się do z założeniami tego systemu czasu pracy. Podobnie jest w przypadku telepracy, która zgodnie z definicją ma być regularnie świadczona poza zakładem pracy.
Telepracownik i zatrudniony w zadaniowym czasie pracy poza firmą nie potwierdzi obecności kartą magnetyczną
Jeżeli pracownik zatrudniony w zadaniowym systemie czasu pracy świadczy pracę przez większą część tygodnia poza firmą, np. dziennikarz czy przedstawiciel handlowy, nie ma praktycznej możliwości odbijania kart magnetycznych przed wejściem do firmy. Możliwe jest oczywiście rozwiązanie, że pracodawca zainstaluje takiemu pracownikowi w samochodzie bądź w domu przed komputerem czytnik kart, które będę rejestrować przystąpienie do pracy. Jednakże w przypadku takich pracowników ich obecność potwierdza fakt prowadzenia samochodu, który posiada lokalizator miejsca, w którym znajduje się pojazd, czy fakt zalogowania się do komputera albo palmtopa. Nie jest zatem możliwe wymaganie od pracowników pracujących poza firmą bądź w domu, aby zjawiali się w firmie rano i odbijali kartę magnetyczną, po czym udawali się do pracy i wracali do budynku firmy, aby znowu odbić kartę na zakończenie dania pracy.
Rozwiązaniem może być logowanie się do komputera Pracodawca powinien sposób potwierdzania obecności dostosować do rodzaju pracy pracowników. W przypadku telepracowników i „zadaniowców” lepiej wprowadzić system logowania do komputera czy do systemu lokalizowania samochodu. Odpowiednie postanowienie w tym zakresie, dla tej konkretnej grupy pracowników, powinno się znaleźć w regulaminie pracy albo układzie zbiorowym.
Pracownica ma harmonogramowe godziny pracy 7.00-15.00. Między godz. 14.00 a 15.00 wykorzystuje przerwę na karmienie dziecka piersią (wychodzi z pracy o godzinę wcześniej, a wynagrodzenie ma wypłacane jak za 8 godzin). Któregoś dnia musiała pracować dłużej - od 7.00 do 16.00. Jak powinniśmy rozliczyć te 2 dodatkowo przepracowane godziny (14.00-16.00), z których pierwsza przypadała na harmonogramowe godziny pracy, ale zwykle była wówczas wykorzystywana przerwa na karmienie dziecka?
Pracownik idzie na urlop wypoczynkowy od 1 do 9 maja 2010 r. Za święto 1 maja kierownik jednostki wyznaczył dzień wolny na 4 maja. Czy pracownikowi, który w tym czasie będzie na urlopie, będzie potem przysługiwał dodatkowy dzień wolny za 1 maja? A jak wyglądałaby sytuacja, gdyby pracownik w tym czasie był na zwolnieniu lekarskim?
Jeżeli pracownik pracuje w systemie 12-godzinnym, co drugi dzień, to czy w związku ze świętem 1maja 2010 r. też obniżamy mu czas pracy? Jeżeli tak, to o ile godzin? 8 czy 12, bo tyle dziennie pracuje.
W naszej firmie mamy 1-miesięczny okres rozliczeniowy i dzień wolny za 1 maja 2010 r. trzeba było odebrać w ciągu okresu rozliczeniowego, czyli do końca maja. Każdy z pracowników miał prawo do wybrania dowolnej daty. Jednak parę osób tego nie uczyniło. Czy w takiej sytuacji pracownik może to zrobić później, czy ten dzień „przepada”? A może kierownik powinien pracownikowi za taki dzień zapłacić? Podkreślam, iż nieodebranie dnia wolnego w przypadku tych pracowników nie wynikało z winy pracodawcy.
Proszę o informację jak rekompensować nadgodziny na wniosek pracownika w systemie równoważnym 12-godzinnym? Pracownica na recepcji w hotelu pracuje po 12 godzin w systemie zmianowym. Czy za przepracowane 36 nadgodzin należy się oddać 3 dni wolnego (36godzin), czy trzeba oddać 5 dni.
Czy pracodawca (firma zagraniczna, zarejestrowana w Polsce, obsługująca klientów ze Szwajcarii) może nakazać pracownikom pracę w obowiązujące w Polsce święta? Dni wolne natomiast obowiązują wtedy, kiedy w Szwajcarii są święta (np. 1 sierpnia) bądź w okresie rozliczeniowym (3 miesiące) pracownik otrzymuje adekwatną ilość dni wolnych. Podkreślam, że nie są to sporadyczne przypadki pracy w dni świąteczne. Pracodawca na początku roku przedstawia grafik, w które dni świąteczne pracujemy, a które (wg dni świątecznych w Szwajcarii) są dniami wolnymi. Czy jest to zgodnie z polskim prawem pracy?
Pracownik był zatrudniony na ½ etatu, odnotowywał godziny swojej pracy na liście obecności. W trakcie godzin pracy wychodził do lekarza lub załatwiać inne sprawy, odbywało się to za ustną zgodą pracodawcy. Godziny te pracownik odpracowywał w innym terminie, głównie w soboty, co nie było odnotowane na liście obecności. Po otrzymaniu wypowiedzenia pracownik żąda zapłacenia nadgodzin, które rzekomo przepracował. Nie były to jednak nadgodziny, lecz odpracowywanie godzin nieobecności. Nie ma tego w dokumentacji odnotowanego. Czy ten pracownik ma możliwość wygrania w sądzie?