Uwaga! Bezpłatny informator „Czas pracy a obniżanie kosztów zatrudnienia”. Informator możesz otrzymać już dziś. I to zupełnie BEZPŁATNIE. Wystarczy, że zapiszesz się na wybrane biuletyny e-mailowe. Na bieżąco otrzymasz e-mailem informacje, które ułatwią Ci prowadzenie spraw kadrowych i pomogą ustrzec się błędów w wykonywaniu codziennych obowiązków. Zapisz się na:
KadryOnline.pl: Kontrola PIP i ZUS: Od lipca 2007 r. wyższe kary dla pracodawców.
Nowa ustawa o Państwowej Inspekcji Pracy wprowadziła liczne zmiany. Przede wszystkim rozszerzyła uprawnienia inspekcji oraz podwyższyła kary, które grożą pracodawcy za naruszanie prawa pracy. Zmiany wprowadzone ustawą obowiązują pracodawców od 1 lipca 2007 r.
Nawet 30.000 zł grzywny!
Podwyższenie grzywien za naruszenie prawa pracy (np. przepisów o czasie pracy, rozwiązywaniu umów, bhp) – to najbardziej odczuwalna zmiana dla pracodawców (przedsiębiorców). Górna granica grzywny wymierzanej przez sąd grodzki została bowiem zwiększona aż 6-krotnie, do kwoty 30.000 zł. Jeszcze bardziej podniesiono dolną granicę grzywny – z kwoty 20 zł aż do kwoty 1.000 zł. Warto zauważyć przy tym, że zamiast kierować sprawę do sądu grodzkiego, na ogół inspektorzy pracy poprzestają na wymierzeniu pracodawcy mandatu.
Mandat do 2.000 (5.000) zł
Kwoty mandatów także uległy zwiększeniu, tj. górna granica zamiast 1.000 zł od 1 lipca 2007 r. wynosi 2.000 zł. Ponadto, w sytuacji, jeśli w przeciągu 2 lat od dnia ukarania osoba karana popełniła już identyczne wykroczenie – mandat może osiągnąć poziom 5.000 zł.
Od 10.000 do 50.000 (200.000) zł za niewykonanie nakazu inspektora
Jeżeli pracodawca nie wykona nakazu inspektora pracy, odbywa się postępowanie egzekucyjne, w wyniku którego na pracodawcę może być nałożona grzywna. Podstawowa stawka grzywny od 1 lipca 2007 r. wynosi 10.000 zł, a jeśli podmiot ukarany jest osobą prawną lub jednostką organizacyjną nieposiadającą osobowości prawnej – 50.000 zł. Grzywny nakładane wielokrotnie nie mogą łącznie przekroczyć odpowiednio: 50.000 zł i 200.000 zł.
Co się zmienia? (przykładowo)
Jak było do 1 lipca 2007 r.?
Jak jest od 1 lipca 2007 r.?
Dolna granica grzywny
20 zł
1.000 zł
Górna granica grzywny
5.000 zł
30.000 zł
Górna granica mandatu nakładanego przez inspektora pracy
1.000 zł
2.000 zł
Górna granica kolejnego mandatu za to samo wykroczenie w ciągu 2 lat
Brak uregulowania
5.000 zł
Kontrola legalności zatrudnienia – bez policji pracy
Od 1 lipca 2007 r. zadania policji pracy, działającej przy urzędach wojewódzkich i zajmującej się kontrolą legalności zatrudnienia, przejęła Państwowa Inspekcja Pracy.
Warunki pracy samozatrudnionych – do kontroli
W poprzednim stanie prawnym pracodawca podpisując umowę cywilnoprawną z osobą pracującą na własny rachunek (samozatrudnionym), w praktyce zwalniał się wobec tej osoby z obowiązków typowych dla pracodawcy (takich jak np. zapewnienie odpowiednich warunków bhp). Od 1 lipca 2007 r. sytuacja ta uległa zmianie. Inspektorzy PIP mogą bowiem kontrolować zapewnianie bezpiecznych i higienicznych warunków pracy także osobom wykonującym na własny rachunek działalność gospodarczą w miejscu wyznaczonym przez pracodawcę lub przedsiębiorcę, na rzecz którego taka praca jest świadczona. Nawet jeżeli przedsiębiorca nie zatrudnia na podstawie umowy o pracę ani jednej osoby – lecz podpisuje umowy wyłącznie z samozatrudnionymi – i tak może zostać skontrolowany przez PIP.
Nowe typy nakazów
W nowych przepisach rozszerzono katalog decyzji (nakazów) wydawanych przez organy PIP. Istotna jest zwłaszcza nowa możliwość wydania przez inspektora pracy nakazu ustalenia, w określonym terminie, okoliczności i przyczyn wypadku.
Inspektor sprawdzi tożsamość każdego
Od 1 lipca 2007 r. inspektor PIP może sprawdzić tożsamość (czyli w praktyce zażądać dokumentu tożsamości) od każdej osoby przebywającej na terenie przedsiębiorstwa – nawet jeśli nie wykonuje ona żadnej pracy. Tak więc sprawdzeniu może podlegać tożsamość np. klienta, który akurat znajduje się na miejscu.
Nowa instytucja „świadka incognito”
Od 1 lipca 2007 r. inspektor pracy może wydać postanowienie o zachowaniu w tajemnicy okoliczności umożliwiających ujawnienie tożsamości przesłuchiwanego pracownika lub innej osoby wykonującej pracę na rzecz kontrolowanego podmiotu. Inspektor może wydać takie postanowienie, jeśli uzna, że udzielenie informacji przez przesłuchiwaną osobę mogłoby ją narazić na jakikolwiek uszczerbek lub zarzut.
W razie wydania takiego postanowienia dane osoby przesłuchiwanej pozostają wyłącznie do wiadomości inspektora pracy. Inspektor może wprawdzie udostępnić pracodawcy (przedsiębiorcy) protokół przesłuchania, ale wyłącznie w sposób uniemożliwiający ujawnienie danych osobowych przesłuchiwanej osoby. W praktyce oznacza to, że pracodawca otrzyma do wglądu protokół przesłuchania, na którym część informacji zostanie zamazana.
Ewentualnie można próbować bronić się przed taką formą składania zeznań przez zatrudnionych. W tym celu należy złożyć zażalenie do okręgowego inspektora pracy w terminie 3 dni od dnia doręczenia postanowienia o zachowaniu tożsamości przesłuchiwanego w tajemnicy. Szanse na uchylenie postanowienia są jednak nieduże (postępowanie odwoławcze toczy się bez udziału pracodawcy i objęte jest tajemnicą służbową). Gdyby mimo to udało się przekonać okręgowego inspektora pracy do uchylenia postanowienia inspektora pracy, protokół przesłuchania zostanie zniszczony i nie będzie wykorzystywany jako dowód.
Kontrole w miejscu przechowywania dokumentacji
W poprzednim stanie prawnym inspektorzy nie zawsze godzili się na przeprowadzenie kontroli w biurze rachunkowym – jeżeli właśnie tam pracodawca przechowuje dokumentację finansową i kadrową. Istniały bowiem wątpliwości, czy w świetle przepisów jest to dopuszczalne. W nowym stanie prawnym możliwe jest prowadzenie kontroli także w miejscu przechowywania dokumentów finansowych i kadrowych. Z tym, że decyzję co do miejsca kontroli, tak jak do tej pory, podejmie inspektor pracy. Inspektor nadal może żądać, aby konkretne dokumenty zostały dostarczone do siedziby pracodawcy lub też bezpośrednio do okręgu czy oddziału PIP.
Do 30.000 zł za zatrudnianie dzieci bez zezwolenia
Zatrudnianie dzieci jest w przepisach prawa pracy mocno limitowane. Generalnie – jest ono dopuszczalne w celach edukacyjnych (na zasadach określonych w rozporządzeniach wykonawczych do Kodeksu pracy) oraz na rzecz podmiotów wymienionych w art. 3045 § 1 Kodeksu pracy. Z tym, że podmioty, o których mowa w przywołanym przepisie Kodeksu pracy, powinny przed powierzeniem pracy dziecku uzyskać zgodę inspektora pracy. Od 1 lipca 2007 r. za dopuszczenie dziecka poniżej 16. roku życia do pracy bez uzyskania zgody inspektora pracy grozi grzywna w wysokości do 30.000 zł.
Nowe przestępstwo: niewypłacenie zasądzonego wynagrodzenia
Niewypłacanie pracownikom wynagrodzeń lub innych należnych świadczeń staje się od 1 lipca 2007 r. działaniem bardzo ryzykownym. Jeżeli bowiem pracownik wygra z pracodawcą przed sądem, a pracodawca mimo to nie zapłaci należnego wynagrodzenia – pracodawcy grozi grzywna, kara ograniczenia wolności, a nawet pozbawienia wolności do 3 lat. Wcześniej pracodawca niewykonujący orzeczeń sądowych ryzykował tylko egzekucją komorniczą oraz stosunkowo niewielką grzywną z tytułu popełnienia wykroczenia (maksymalnie do 5.000 zł).
Agencja pracy tymczasowej – nie przejmie już niektórych obowiązków bhp
W poprzednim stanie prawnym agencja pracy tymczasowej ustalała z pracodawcą użytkownikiem (korzystającym z pracowników tymczasowych), jakiego rodzaju obowiązki z zakresu bhp przejmuje na siebie agencja, a które pozostają w gestii pracodawcy użytkownika. Swoboda w tym zakresie została częściowo ograniczona od 1 lipca 2007 r. Do ustawy o zatrudnianiu pracowników tymczasowych został bowiem dodany katalog obowiązków z zakresu bhp, których agencja nie może przejąć na siebie. Pracodawca użytkownik musi m.in. prowadzić karty przydziału odzieży, obuwia roboczego oraz środków ochrony indywidualnej i przydzielać je pracownikom czy też prowadzić obowiązkowe szkolenia bhp dla pracowników. To samo dotyczy obowiązku zapewniania pracownikom posiłków profilaktycznych i napojów, ustalania okoliczności i przyczyn wypadku przy pracy, przeprowadzania oceny ryzyka zawodowego i informowania o tym ryzyku.
Podstawa prawna:
art. 10 ust. 1 pkt 3 i 4, ust. 2 pkt 1, art. 11 pkt 3 i 6, art. 13, art. 23 ust. 1 pkt 9 oraz ust. 2–5, art. 26, art. 94, art. 95 pkt 7–10, art. 98 pkt 2, art. 101 pkt 2b, art. 102 pkt 1 ustawy z 13 kwietnia 2007 r. o Państwowej Inspekcji Pracy (Dz.U. z 2007 r. nr 89, poz. 589).
Jeden z pracowników działu produkcyjnego został awansowany na stanowisko brygadzisty. Pracodawca podpisał z nim aneks do umowy o pracę zmieniający stanowisko pracy oraz wysokość wynagrodzenia. Poza tym pracodawca zaproponował pracownikowi podpisanie dodatkowego dokumentu zawierającego dwie odrębne umowy: o zakazie działalności konkurencyjnej w trakcie trwania oraz po ustaniu zatrudnienia. Pracownik nie miał dostępu do szczególnie ważnych informacji, których ujawnienie mogłoby narazić pracodawcę na szkodę. Podpisane przez pracownika umowy o zakazie konkurencji pracodawca umieścił w części B akt osobowych. Na czym polegał błąd pracodawcy? Co grozi mu w trakcie kontroli PIP?
Właściciel niewielkiego warsztatu samochodowego zatrudnił dwóch pracowników. Podpisał z nimi umowy o pracę na okres próbny, skierował na badania wstępne do lekarza medycyny pracy oraz zapewnił przeszkolenie w zakresie bhp. Pracodawca nie złożył pracownikom akt osobowych, gdyż stwierdził, że nie ma takiego obowiązku, jeśli zatrudnia tylko dwie osoby. Podpisane umowy o pracę oraz zaświadczenia lekarskie o braku przeciwwskazań do pracy na danym stanowisku umieścił więc w jednym segregatorze, natomiast zaświadczenia o odbyciu szkolenia w zakresie bhp wydał pracownikom. Na czym polegał błąd pracodawcy? Co grozi mu w trakcie kontroli PIP?
Pracownik został zatrudniony w 2008 r. w pełnym wymiarze czasu pracy (było to jego kolejne miejsce zatrudnienia, w poprzednim pracował ponad 2 lata). Strony ustaliły wynagrodzenie zasadnicze na poziomie wynagrodzenia minimalnego (tzw. minimalna krajowa), które w 2008 r. wynosiło 1.126 zł, nie przewidując przy tym innych składników wynagrodzenia. 1 stycznia 2009 r. minimalna krajowa wzrosła do 1.276 zł, lecz umowa o pracę nie została zmieniona. W jej treści nadal pozostawała kwota 1.126 zł., a pracodawca wypłacał pracownikowi wynagrodzenie zasadnicze w niezmienionej wysokości, bez żadnych dodatkowych składników. Na czym polegał błąd pracodawcy? Co grozi mu w trakcie kontroli PIP?
Pracownica urodziła dziecko. Po wykorzystaniu przysługującego jej urlopu macierzyńskiego i wypoczynkowego zrezygnowała z urlopu wychowawczego i zdecydowała się na powrót do pracy. Złożyła jednak wniosek o obniżenie jej wymiaru czasu pracy z całego do 3/4 etatu na okres jednego roku. Pracodawca odrzucił propozycję pracownicy, a wniosek z adnotacją o braku zgody umieścił w części B jej akt osobowych. Na czym polegał błąd pracodawcy? Co grozi mu w trakcie kontroli PIP?
Nowo zatrudniony pracownik przedstawił w zakładzie pracy oryginalne zaświadczenia o ukończeniu szkół, studiów, kursów oraz oryginalne świadectwa pracy z poprzednich miejsc zatrudnienia. Pracodawca uwzględnił wszystkie przedłożone dokumenty i ustalił ogólny staż pracy pracownika, a następnie oryginały dokumentów umieścił w jego aktach osobowych. Pracownik początkowo nie żądał zwrotu dostarczonych dokumentów. Dopiero, gdy stosunek pracy ustał zwrócił się o wydanie oryginałów dokumentów. Pracodawca odmówił tłumacząc, że wszystkie dokumenty muszą pozostać w aktach osobowych byłego pracownika. Na czym polegał błąd pracodawcy? Co grozi mu w trakcie kontroli PIP?
W regulaminie pracy zakładu produkcyjnego, w rozdziale dotyczącym kar porządkowych zawarto zapis, że spóźnienie pracownika do pracy będzie karane nie tylko upomnieniem, lecz również opublikowaniem imienia i nazwiska spóźnionego na firmowej tablicy ogłoszeń, znajdującej się w zakładowej stołówce. Regulamin przewidywał także, iż wymierzenie kary ma się odbywać według zasad określonych w Kodeksie pracy. Na czym polegał błąd pracodawcy? Co mu grozi w trakcie kontroli PIP?
Pracownik działu produkcyjnego został awansowany na stanowisko brygadzisty. Pracodawca podpisał z nim aneks do umowy o pracę zmieniający stanowisko pracy oraz wysokość pensji. Poza tym pracodawca zaproponował pracownikowi podpisanie dodatkowego dokumentu zawierającego dwie odrębne umowy: o zakazie działalności konkurencyjnej w trakcie trwania oraz po ustaniu zatrudnienia. Pracownik nie miał zaś dostępu do szczególnie ważnych informacji, których ujawnienie mogłoby narazić pracodawcę na szkodę. Podpisane przez pracownika umowy o zakazie konkurencji pracodawca umieścił w części B akt osobowych. Na czym polegał błąd pracodawcy? Co grozi mu w trakcie kontroli PIP?